Czy u producenta jest zawsze najtaniej?

Czy u producenta jest zawsze najtaniej?

Jakiś czas temu moja sytuacja zawodowa bardzo się zmieniła. Okazało się, że skończył się okres najmu naszego lokalu, a wynajmujący nie przedłużył nam umowy. Wszyscy byli zaskoczeni, bo nic na to nie wskazywało. Miałam bardzo mało czasu na znalezienie nowego lokalu. Żaden nie spełniał standardów lokalowych.

Sprzedaż jedzenia w opakowaniach kartonowych

produkcja opakowań kartonowychMogłam co jedynie serwować jedzenie na wynos. Tu zapaliła mi się lampka. Właściwie to z jedzenia wydawanego w lokalu było mało dochodu. Najwięcej brali od nas pracownicy firm, którzy często pytali o kanapki czy frytki. Mogłam zająć się cateringiem. Wystarczyło mieć opakowana kartonowe na przekąski. Frytki zamiast w papierze czy na talerzyku, w takim opakowaniu. Burger czy kanapka również nadawały się w tej formie idealnie. Mogłabym na razie nie otwierać lokalu stacjonarnego i sprzedać tylko na wynos. Opakowania kartonowe kosztują grosze, bardziej były dla mnie opłacalne niż plastikowe czy zwykłe talerze na miejscu, które trzeba było myć. Chwilę się zastanawiając pomyślałam, że dzięki tym opakowaniom zmniejszyłyby mi się koszta. Zup w ofercie nie posiadamy, raczej sam fast-food. Musiałam się zorientować, ile kosztują takie opakowania prosto od producenta. Zawsze tam jest najtaniej. A może nawet mogłabym złożyć indywidualne zamówienie. Niedługo potem okazało się, że produkcja opakowań kartonowych znajduje całkiem niedaleko mnie i mogę osobiście udać do firmy i porozmawiać o kosztach zakupu. Nuż widelec opust będzie?

Nigdy nie zaszkodzi spróbować. Gdybym brała duże ilości… Codziennie po pięćdziesiąt albo sto na same kanapki, do tego burgery, frytki, polędwiczki… Mało by nie schodziło. Cieszyłam się na samą myśl, bo plan wydawał się idealny. Jakiś czas później życie zweryfikowało go. Mój biznes kręci się świetnie do tej pory w tej samej postaci!

Close Menu